Blog
Bez taryfy ulgowej
rekontra
rekontra REAKCJONISTA
186 obserwujących 639 notek 1004170 odsłon
rekontra, 5 listopada 2008 r.

Wstęp. Dlaczego Adam Michnik chce zlikwidować Instytut Pamięci N

Michnik o Instytucie Pamięci Narodowej:

„Natomiast ten instytut jest jakby z grzechu poczęty, bo to jest instytut stabilizowania permanentnej wojny domowej Polaków z Polakami. I czymkolwiek on by się zajmował, byłbym zdania, że taka instytucja po prostu nie powinna powstać.”

Kolejny raz czynię zastrzeżenie – albo odłożyć pisanie – sięgnąć do kilkunastu pozycji, zebrać cytaty i skutek … prawdopodobnie inne sprawy przesłoniłyby ten temat, i odłożyłbym go na zawsze, albo pisać teraz, pospiesznie, zdając sobie sprawę, że wiele rzeczy można napisać znacznie lepiej, dotrzeć do lepszych źródeł,  lepiej ująć istotę sprawy. Ale przecież to jest blog, a prędzej czy później to co teraz zasygnalizuję opisze Gontarczyk – on ma najlepsze przygotowanie spośród historyków, i ma odwagę.

Jestem pewien, że „SB a Lech Wałęsa”, będzie nudną (chociaż doskonale udokumentowaną) relacją ze związków Wałęsy z SB – będzie przyczynkiem do biografii - w porównaniu z innymi przyczynkami. Na swój przyczynek do biografii czekają –Kuroń i Modzelewski, Geremek i Michnik też, czekają aż ktoś napisze przyczynek do ich biografii, gdy jedni byli stalinistami, inni komunistami, potem trockistami. Ktoś opisze ich związki z władzą, ideologię, opisze kto kogo inspirował, pod kogo z Biura Politycznego PZPR był podczepiony ….

Czeka na opracowanie temat znacznie ważniejszy niż Bolek i SB, skutkujący dzisiejszą okupacją świadomości społeczeństwa przez pewną …. nazwę ją chwilowo „frakcję wybielaczy i zakłamywaczy”. Panuje zmowa milczenia i triumfuje kłamstwo. I posłużę się słowami Michnika z programu Lisa:

”Natomiast rzeczywiście, jest faktem, że czasem człowiek ma potrzebę powiedzenia, jak to dziecko z bajki Andersena "król jest nagi", kiedy on jest naprawdę nagi, a ze stu powodów ludzie inni tego powiedzieć nie chcą.”

Z tym, że nie chodzi o potrzebę, chodzi o konieczność. I chodzi o to, kim jest Król. Zanim na ołtarzykach Kuronia i Geremka usypią kopiec, co tam kopiec usypią góry, usypią Himalaje kłamstw, ktoś musi napisać kilka „przyczynków”.

A więc lektury moje (niektóre) dzisiejsze lektury i inspiracja - inspiracją tych słow kreślonych pospiesznie był tekst ….nie całkiem nowy, ale dzięki za przedruk ...  gdzie ??? ..oczywiście w Gazecie Wyborczej – LINK do tekstu

Karol Modzelewski – „Wspomnienie historyka prof. Karola Modzelewskiego* o Bronisławie Geremku”

Czytam w nim, że

Bronisław Geremek, zasłużenie uczczony pogrzebem państwowym jako jeden z ojców-założycieli wolnej Polski, był też jednym z największych polskich historyków.”

Czytam też dzisiaj rano:

„Podobnie jak wiele tysięcy jego rówieśników Bronisław Geremek rozstał się z Kościołem, by zostać aktywistą ZMP i partii. Również w tym wypadku mamy do czynienia z autentycznym przewartościowaniem poglądu na świat, a nie z aktem konformizmu. Komunizm przyciągał wtedy młodych ludzi, a nieraz i dojrzałych intelektualistów ideałami społecznej sprawiedliwości. Marksizm wabił ponadto obietnicą umysłowej harmonii, gdyż oferował spójne objaśnienie wszelkich zawiłości świata. Był to potężny magnes. Musimy uwzględnić jego siłę przyciągania, jeżeli chcemy coś zrozumieć z czasów PRL.”

Musimy uwzględnić siłę przyciągania marksizmu, jeżeli chcemy zrozumieć COŚ z czasów PRL. Te słowa są równie odrzeczne („odrzeczne” słowo niczego sobie – bezczelny Word zmienia mi na dorzeczne, więc umieszczam dorzeczność Modzelewskiego w swoim słowniku ) jak słowa Michnika, że nikt tak nie opisał stalinizmu jak Kisiel w swoich felietonach. Odlotowcy Modzelewski i Michnik coś ćpali?

Mały skok – czyli dygresja. Wklejam słowa Michnika z przedwczoraj:

„Ale czy pan nie ma poczucia, że pan ma jakieś specjalne, bardzo subtelne poczucie sprawiedliwości, które tak pana odróżnia od naszego, albo od właściwego, takiego zwykłego, może prostackiego...

- No wie pan, słyszę ten zarzut przynajmniej od 1964 r., że mam jakieś takie dziwne, specyficzne poczucie wolności, sprawiedliwości, demokracji, co mnie radykalnie odróżnia od ogromnej większości moich rodaków, którzy świetnie żyli z cenzurą, z konformizmem itd.”

Bladziutkie miał Adam Michnik – mieszkaniec apartamentu przy Alei Przyjaciół (nie będę sprawdzał, czy Aleja Przyjaciół czy Róż) pojęcie o tym jak „świetnie żyli„ Polacy z cenzurą i konformizmem.

Bladziutkie jego środowisko miało pojęcie o Polsce. Nie daruję sobie w tym miejscu cytatu z Kuronia – mamy XXI wiek – wpisuję do wyszukiwarki „rekontra Kuroń żarliwi komuniści” i mam link – oddaję głos Kuroniowi:

"Co by się złego nie powiedziało o przedwojennych komunistach, większość z tych, których dzieci działały w grupie komandosów, umiało stworzyć w swoich rodzinnych domach klimat żarliwej ideowości. Myślę, sobie, że można  nawet powiedzieć o wychowaniu w duchu religijnym, jeśli tym słowem określić poszukiwanie sacrum, stałe pytanie o sens życia, o wartości które są godne ofiary. Przy czym w duchowości lewicy, a o niej tu przecież mówię, sensu życia, wartości, którym ma ona służyć, szuka się w porządku społecznym. Dlatego właśnie te dzieci trafiały do walterowców,  gdzie właśnie duch panował. Dzięki walterowcom środowisko to uzyskało niemały dopływ świeżej krwi – spoza komunistyczno – żydowskich domów. Nie osłabiało to jednak ekskluzywności tej grupy, a nawet ją wzmacniało. Była to grupa bliskich sobie młodych ludzi, połączonych wspólnotą doświadczeń, przeżyć, lektur, poglądów, żarliwie ideowych i wychowanych w duchowości lewicy. (…) Ekspresyjne grupy są z zasady zamknięte dla nowych, a komandosi z tego punktu widzenia byli grupą szczególnie trwałą i mocno angażującą swoich członków, a więc zamkniętą na wszystkie cztery spusty. Bo już zupełnie niezależnie od ich dobrych chęci, a nikt nie chce, aby jego towarzyskie układy inni traktowali jako dom kultury, ileż przeszkód musiał pokonać nowy, aby stać się starym. Dzieliła go od komandosów cała długotrwała i różnorodna przeszłość tego środowiska. Lektury, przemyślenia, żarty, przeżycia sacrum, wiedza i język wreszcie, bo każda zwarta grupa tworzy swój język. „

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Ostatnie komentarze

  • @Aleksander Bączek Tak się składa, że czytam również wszystkie teksty o tenisie i...
  • @j.k.50 Oczywiście, że boją się jej wpływu na poglądy młodych, panicznie się boja....
  • @Godziemba Witaj Godziembo dobrze byłoby gdyby w tym roku dołączyła do niej Ula, do...

Tagi

Tematy w dziale